Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2011

Dystans całkowity:652.20 km (w terenie 201.20 km; 30.85%)
Czas w ruchu:36:09
Średnia prędkość:18.04 km/h
Liczba aktywności:17
Średnio na aktywność:38.36 km i 2h 07m
Więcej statystyk

WPKiW

Sobota, 30 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria WPKiW

Praca

Piątek, 29 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria <10 km

Woźniki

Środa, 27 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria >100 km
Miało być jak najwięcej przez las i było.
Na początku wyszła mi pętla na rozgrzewkę, bo na Celnej zauważyłem, że nie mam plecaka z aparatem i prowiantem.
Potem już zgodnie z planem.
Przez Suchą Górę, zalew Chechło, Żyglin i przez lasy w stronę Bibieli.

Doły Piekarskie © makalu8


Przeprawa przez Małą Panew, na mapie zaznaczone jako "Garbaty most".
Garbaty Most © makalu8


W lesie wszystkie drogi są do siebie podobne, niektóre odcinki bardzo piaszczyste, ale większość utwardzona.
Las Bibiela © makalu8


"Na rozstajach dróg..." © makalu8


Pierwsze zabudowania w Woźnikach, to drewniany kościół z cmentarzem, na którym znajduje się grób Józefa Lompy.
Kościół w Woźnikach © makalu8


Ładnie odnowiony rynek...
Woźniki-Ratusz © makalu8


i ruiny folwarku z pięknym kominem.

Woźniki-stary komin © makalu8


Nie mogłem ominąć punktu widokowego na Coglowej Górze, tym bardziej, że podjazd nie okazał sie wymagający.

Kapliczka na Coglowej Górze © makalu8

Wieża na Coglowej Górze © makalu8


Dla zainteresowanych zwiedzaniem :)

Regulamin wieży na Coglowej Górze © makalu8


Droga powrotna nie do końca zgodna z planem. Za bardzo trzymałem się zielonego szlaku i przegapiłem zjazd w kierunku Bibieli.
A1 niedaleko Woźnik © makalu8


W Suchej Górze jeszcze zdjęcie kapliczki, bo jakoś nigdy nie było czasu :)
kapliczka w Suchej Górze © makalu8


Powrót przez Miechowice, żeby było jeszcze trochę lasu.
Dzięki roztargnieniu na starcie, zrobiłem swoją pierwszą setkę.

Brynek

Sobota, 23 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria >50 km
Plan był taki, przewietrzyć się i pstryknąć zdjęcie ceglanego mostu w Miedarach oraz zlokalizować budynek straży pożarnej i synagogi znaleziony na planie Tarnowskich Gór z 1904 r.
Najpierw standardowo: Miechowice, Stolarzowice, Ptakowice i dalej w kierunku Miedar przez Laryszów. Próbowałem dojechać do poszukiwanego mostu po dawnym nasypie kolejowym. Niestety nie jest to szlak zbyt komfortowy, w dodatku natrafiłem na teren bagienny i musiałem przez ok. 100 m targać rower przez krzaczory w rękach :)

Most w Miedarach © makalu8


Ponieważ pogoda, była wspaniała to postanowiłem pojechać jeszcze nad niedawno odkryty zalew Brzeźnica. Poprzednio nie zrobiłem zdjęć, a droga przez las jest przepiękna.
wszystko jest napisane :) © makalu8


Zalew i kamping "Brzeźnica" © makalu8


Dalej do Brynka. Chciałem wrócić przez Pniowiec ale zaczęło brakować czasu, więć trochę skróciłem drogę i pojechałem prosto do Strzybnicy. Dzięki temu znalazłem zabytkową kapliczkę i kościół.
Kapliczka w Strzybnicy © makalu8


Kosciół w Strzybnicy © makalu8


Dalej do centrum Tarnowskich Gór i szybkie fotki poszukiwanych miejsc.

Straż © makalu8


Duże okna sugerują, że mogły to być kiedyś garaże dla wozów strażackich.

Pamiątkowa kolumna w miejscu synagogi - Tarnowskie Góry © makalu8


Jeszcze krótki postój przy dzwonnicy gwarków i dalej najkrótsza drogą do domu.
Dzwonnica Gwarków w Tarnowskich Górach © makalu8


WPKiW

Piątek, 22 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria WPKiW

WPKiW-nowy rower

Środa, 20 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria WPKiW
Szombierki, Orzegów, Godula, Łagiewniki, Chorzów, Chorzów Stary, WPKiW, Chorzów Stary, Żabie Doły.

WPKiW

Poniedziałek, 18 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria WPKiW
Jak na mnie niezły czas :)

Chechło

Niedziela, 17 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria >50 km, wokół domu
Księża Góra, Os. Wieczorka (Olimpia), Świerklaniec, Chechło, Tarnowskie Góry, Segiet, Dabrowa Miejska.

Słonecznie

Sobota, 16 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria >50 km
Pierwsze 15 km krążyłem trochę bez celu. Bytom, Szombierki, Bobrek, Orzegów i tam mnie olśniło :) - Chudów.
Z opóźnieniem kilka fotek.
Na poczatek musiałem uwiecznić kwitnące przed UM magnolie :)



Potem same znane miejsca, dopiero za Zabrzem zwróciłem uwage na meandry Czerniawki.


Muszę się kiedyś wybrać nad Kłodnicę, w Google Earth wyglądają jeszcze ciekawiej.
Dojechałem do Chudowa, ale na razie ominąłem zamek i pojechałem obejrzeć dwór w Ornontowicach. Zamiast zamku pstryknąłem szyb "Chudów".

Popas przy zamku w drodze powrotnej.
Karczma w Chudowie © makalu8

Niestety w Ornontowicach źle skręciłem i dwór zostaje do odwiedzenia przy innej okazji. Nie chcąc wracać jak zwykle przez Rudę, pojechałem w kierunku Zabrza.
Przez Gierałtowice do Przyszowic, gdzie znajduje się pięknie odrestaurowany pałac rodziny von Raczek. Obecnie USC, biblioteka i szkoła.


Nie miałem mapy, więc na azymut przez park pałacowy dojechałem do asfaltu. Dalej trzymając się drogowskazów dojechałem przez Makoszowy do Zabrza.
W centrum same znane miejsca.

Kopalnia Makoszowy © makalu8


Szpital w Zabrzu © makalu8


Nie bardzo mi się chciało jeździć po mieście. Ale ta kamienica mnie zaskoczyła. Uważam, że ma przepiękne zdobienia. Szczególnie głowy gwarków nad oknami.

Kamienica, albo raczej willa w Zabrzu © makalu8


W drodze powrotnej niestety na chwile musiałem wjechać na "starą autostradę", droga 88. Mam nadzieję, że więcej tego błędu nie popełnię.