Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2011

Dystans całkowity:652.20 km (w terenie 201.20 km; 30.85%)
Czas w ruchu:36:09
Średnia prędkość:18.04 km/h
Liczba aktywności:17
Średnio na aktywność:38.36 km i 2h 07m
Więcej statystyk

Miał być WPKiW

Wtorek, 12 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria WPKiW
Szombierki, Łagiewniki, Chorzów. Awaria sprzętu (piszczący i zgrzytający suport), powrót najkrótszą drogą do domu. Obyło się bez pchania :)

Po mieście

Środa, 6 kwietnia 2011 · Komentarze(0)

praca

Wtorek, 5 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria <10 km

Praca

Poniedziałek, 4 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria <10 km

Brynek

Sobota, 2 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria >50 km
Niedawno znalazłem w Google Earth zdjęcie papierni w Boruszowicach i postanowiłem, że jak tylko pogoda i czas pozwolą to muszę się tam wybrać.
Najpierw, dla rozruchu pojechałem zrobić wiosenny objazd postępów na A-1.



Budowlańcy przybliżyli Bytom do morza :)
[url
=http://photo.bikestats.eu/zdjecie,164370,a1-bytom.html][/url]

Most na Celnej.


Próbowałem jeszcze przedostać się zielonym szlakiem od kurnika na Leśnej do ul. Celnej. Zawsze ten kawałek wydawał mi się nieprzejezdny i taki się okazał.

zielony szlak © makalu8

Ale przynajmniej widziałem biegnącą przez bagna sarnę :) i znalazłem taki kamol.



Później, najkrótsz[b]ą droga przez Segiet do Tarnowskich Gór.
Krótka runda po centrum.


Na ul. Kościuszki zauważyłem ciekawy budynek z hebem Tarnowskich Gór. Kiedyś spędziłem rok dwieście metrów dalej, a nigdy go nie zauważyłem. Ale wtedy nie zwracałem tyle uwagi na stare domy :)



Dalej czarnym i zielonym szlakiem, przez Pniowiec do Boruszowic.
Czarny szlak do Pniowca © makalu8


Papiernia w Boruszowicach © makalu8


Więcej informacji http://www.montes.pl/Montes_8/montes_nr_08_13.htm

Będąc tak blisko pałacu w Brynku nie mogłem go ominąć. Tym bardziej,że byłem tam pierwszy raz, chociaż dziesiątki razy przejeżdżałem obok samochodem.



Z Brynka skierowałem się na Połomię, ale po chwili moja uwagę zwrócił drogowskaz "CAMPING". Skręciłem i dojechałem do ośrodka Brzeźnica nad małym zalewem. Objechałem jeziorko dookoła i dotarłem szeroką leśna drogą do Połomii.
Dalej planowałem dostać się przez pola do Miedar, ale okazało się to trudniejsze niż mi się wydawało i w efekcie i tak wylądowałem na asfalcie z Połomii do Miedar. Dalej również tylko asfalt. Ptakowice, Stolarzowice, Miechowice, Karb.

Stara kuźnia w Stolarzowicach © makalu8

Krótki przystanek przy stacji kolejki wąskotorowej. Stara lokomotywka i nowiutkie wagony.
Lokomotywka © makalu8




<iframe src="" width="600" height="400" frameborder="0" scrolling="no" marginheight="0" marginwidth="0"></iframe>