Słonecznie
Sobota, 16 kwietnia 2011
· Komentarze(0)
Kategoria >50 km
Pierwsze 15 km krążyłem trochę bez celu. Bytom, Szombierki, Bobrek, Orzegów i tam mnie olśniło :) - Chudów.
Z opóźnieniem kilka fotek.
Na poczatek musiałem uwiecznić kwitnące przed UM magnolie :)

Potem same znane miejsca, dopiero za Zabrzem zwróciłem uwage na meandry Czerniawki.

Muszę się kiedyś wybrać nad Kłodnicę, w Google Earth wyglądają jeszcze ciekawiej.
Dojechałem do Chudowa, ale na razie ominąłem zamek i pojechałem obejrzeć dwór w Ornontowicach. Zamiast zamku pstryknąłem szyb "Chudów".

Popas przy zamku w drodze powrotnej.

Niestety w Ornontowicach źle skręciłem i dwór zostaje do odwiedzenia przy innej okazji. Nie chcąc wracać jak zwykle przez Rudę, pojechałem w kierunku Zabrza.
Przez Gierałtowice do Przyszowic, gdzie znajduje się pięknie odrestaurowany pałac rodziny von Raczek. Obecnie USC, biblioteka i szkoła.

Nie miałem mapy, więc na azymut przez park pałacowy dojechałem do asfaltu. Dalej trzymając się drogowskazów dojechałem przez Makoszowy do Zabrza.
W centrum same znane miejsca.


Nie bardzo mi się chciało jeździć po mieście. Ale ta kamienica mnie zaskoczyła. Uważam, że ma przepiękne zdobienia. Szczególnie głowy gwarków nad oknami.

W drodze powrotnej niestety na chwile musiałem wjechać na "starą autostradę", droga 88. Mam nadzieję, że więcej tego błędu nie popełnię.
Z opóźnieniem kilka fotek.
Na poczatek musiałem uwiecznić kwitnące przed UM magnolie :)

Potem same znane miejsca, dopiero za Zabrzem zwróciłem uwage na meandry Czerniawki.

Muszę się kiedyś wybrać nad Kłodnicę, w Google Earth wyglądają jeszcze ciekawiej.
Dojechałem do Chudowa, ale na razie ominąłem zamek i pojechałem obejrzeć dwór w Ornontowicach. Zamiast zamku pstryknąłem szyb "Chudów".

Popas przy zamku w drodze powrotnej.

Karczma w Chudowie© makalu8
Niestety w Ornontowicach źle skręciłem i dwór zostaje do odwiedzenia przy innej okazji. Nie chcąc wracać jak zwykle przez Rudę, pojechałem w kierunku Zabrza.
Przez Gierałtowice do Przyszowic, gdzie znajduje się pięknie odrestaurowany pałac rodziny von Raczek. Obecnie USC, biblioteka i szkoła.

Nie miałem mapy, więc na azymut przez park pałacowy dojechałem do asfaltu. Dalej trzymając się drogowskazów dojechałem przez Makoszowy do Zabrza.
W centrum same znane miejsca.

Kopalnia Makoszowy© makalu8

Szpital w Zabrzu© makalu8
Nie bardzo mi się chciało jeździć po mieście. Ale ta kamienica mnie zaskoczyła. Uważam, że ma przepiękne zdobienia. Szczególnie głowy gwarków nad oknami.

Kamienica, albo raczej willa w Zabrzu© makalu8
W drodze powrotnej niestety na chwile musiałem wjechać na "starą autostradę", droga 88. Mam nadzieję, że więcej tego błędu nie popełnię.




