Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi makalu8 z miasteczka Bytom. Mam przejechane 107515.21 kilometrów w tym 27143.60 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.03 km/h
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Follow me on Strava free counters

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy makalu8.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

>100 km

Dystans całkowity:18834.10 km (w terenie 3447.00 km; 18.30%)
Czas w ruchu:888:57
Średnia prędkość:21.19 km/h
Maks. tętno maksymalne:176 (107 %)
Maks. tętno średnie:149 (90 %)
Liczba aktywności:152
Średnio na aktywność:123.91 km i 5h 50m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
103.60 km 36.00 km teren
05:36 h 18.50 km/h:
Rower:GIANT

Pławniowice

Niedziela, 1 maja 2011 · dodano: 03.05.2011 | Komentarze 3

1 majowy wyjazd "planowałem" ;) od jakiegoś czasu. Początkowo miały to być Rudy Raciborskie. Niestety poranek nie nastrajał do wyjazdu, chłodno i pochmurno. Wyjechałem po 11 z myślą, że zaraz zmoknę i wrócę.
Obrałem kierunek na zachód. Pogoda zaczęła się poprawiać, więc narodził się pomysł na pałac w Pławniowicach. Początkowo znanymi ścieżkami do śluzy w Łabędach, przez Mikulczyce (gdzie w końcu wjechałem na "punkt widokowy" na hałdzie).
Kopalnia Mikulczyce © makalu8

Most w Mikulczycach © makalu8


Potem do Czekanowa. Miałem nadzieję na obejrzenie pałacu w dobrym stanie. Pałac niestety wygląda marnie, został zamieniony na mieszkania i z jego świetności zostały tylko drzwi wejściowe i tarcze herbowe nad wejściem. Nawet nie zrobiłem zdjęcia, bo nie chciałem być posądzony o wścibstwo. Dalej miało być prosto nad zalew Czechowice, ale ze względu na budowę autostrady, pojechałem asfaltem przez Szałszę.
Kapliczka w Łabędach © makalu8

Z Łabęd planowałem dojechać do Pławniowic czerwonym szlakiem, ale oznaczenia w terenie są marne. Trochę pobłądziłem i zajęło mi to więcej czasu niż myślałem.
W Pławniowicach zwiedziłem park, obejrzałem budynek poczty, spichlerz i stodoły.
Pławniowice © makalu8

Wozownia w Pławniowicach © makalu8

Wozownia w Pławniowicach © makalu8


Spichlerz w Pławniowicach © makalu8


Droga powrotna dla odmiany czarnym szlakiem przez Pyskowice, częściowo pokrywa się z zieloną trasą rowerową, ale oznaczenia marne (a może ja jestem taki nieuważny). Wyjeżdżam na drogę nr 40, czego nie planowałem. Na szczęście ruch niewielki.
Stacja Pyskowice © makalu8


Od Pyskowic drogi znowu znajome.
Moja uwagę zwraca jedynie, mały budyneczek zarośnięty drzewami. Robię zdjęcie.
Po powrocie znajduje informację, że to żydowski dom pogrzebowy.
Żydowski dom pogrzebowy w Pyskowicach © makalu8

Jeszcze tylko przystanek nad stawem przy os. Młodego Górnika i do domu.

Staw przy Os. Młodego Górnika w Zabrzu © makalu8


Wyremontowany mostek wąskotorówki :) © makalu8


Ciekawe, czy było uroczyste otwarcie :)

Kategoria >100 km, wokół domu


Dane wyjazdu:
105.50 km 60.00 km teren
05:40 h 18.62 km/h:
Rower:GIANT

Woźniki

Środa, 27 kwietnia 2011 · dodano: 27.04.2011 | Komentarze 0

Miało być jak najwięcej przez las i było.
Na początku wyszła mi pętla na rozgrzewkę, bo na Celnej zauważyłem, że nie mam plecaka z aparatem i prowiantem.
Potem już zgodnie z planem.
Przez Suchą Górę, zalew Chechło, Żyglin i przez lasy w stronę Bibieli.

Doły Piekarskie © makalu8


Przeprawa przez Małą Panew, na mapie zaznaczone jako "Garbaty most".
Garbaty Most © makalu8


W lesie wszystkie drogi są do siebie podobne, niektóre odcinki bardzo piaszczyste, ale większość utwardzona.
Las Bibiela © makalu8


"Na rozstajach dróg..." © makalu8


Pierwsze zabudowania w Woźnikach, to drewniany kościół z cmentarzem, na którym znajduje się grób Józefa Lompy.
Kościół w Woźnikach © makalu8


Ładnie odnowiony rynek...
Woźniki-Ratusz © makalu8


i ruiny folwarku z pięknym kominem.

Woźniki-stary komin © makalu8


Nie mogłem ominąć punktu widokowego na Coglowej Górze, tym bardziej, że podjazd nie okazał sie wymagający.

Kapliczka na Coglowej Górze © makalu8

Wieża na Coglowej Górze © makalu8


Dla zainteresowanych zwiedzaniem :)

Regulamin wieży na Coglowej Górze © makalu8


Droga powrotna nie do końca zgodna z planem. Za bardzo trzymałem się zielonego szlaku i przegapiłem zjazd w kierunku Bibieli.
A1 niedaleko Woźnik © makalu8


W Suchej Górze jeszcze zdjęcie kapliczki, bo jakoś nigdy nie było czasu :)
kapliczka w Suchej Górze © makalu8


Powrót przez Miechowice, żeby było jeszcze trochę lasu.
Dzięki roztargnieniu na starcie, zrobiłem swoją pierwszą setkę.

Kategoria >100 km