Dystans całkowity: 3327.30 km (w terenie 575.50 km; 17.30%) Czas w ruchu: 184:08 Średnia prędkość: 18.07 km/h Maks. tętno maksymalne: 182 (110 %) Maks. tętno średnie: 149 (90 %) Liczba aktywności: 47 Średnio na aktywność: 70.79 km i 3h 55m
Więcej statystyk
Plan na ostatni dzień wyjazdu był ambitny, ale limit czasu i błąd w nawigacji nie pozwoliły go w pełni zrealizować. Pokaż trasę GPS Ponieważ była niedziela, bez problemu udało się przejechać przez kamieniołom.
Kamieniołom dolomitu w Rędzinach © makalu8
Kamień 216 na Wołku © makalu8
Podjazd był "łatwy", gorzej było ze zjazdem .
Na szczycie Wołka © makalu8
Gdzieś tutaj miał być czarny szlak do zamku Bolczów, przeoczyliśmy i trzeba było sprowadzić rowery do zółtego.
Rudawy Janowickie © makalu8
Most kolejowy nad Bobrem w Miedziance © makalu8
Ruiny młyna a później elektrowni na Bobrze w Miedziance © makalu8
Odnowiony pałacw Ciechanowicach © makalu8
Nieczynna słodownia w Ciechanowicach © makalu8
W planie były jeszcze Kolorowe Jeziorka w Wieściszowicach, ale nie udało się. Została tylko jedna atrakcja Mostek w Pisarzowicach i trzeba było wracać do domu. Mostek w Pisarzowicach © makalu8
Mostek w Pisarzowicach © makalu8
DST
36.10 km
Teren
18.50 km
Czas
02:58
VAVG
12.17 km/h
Sprzęt GIANT
Aktywność Jazda na rowerze
Ponieważ prognozy pogody były pesymistyczne, wybraliśmy trasę asfaltowo-krajoznawczą .
Miało być prawie płasko, ale podjazd do tego krzyża dał nam niespodziewanie popalić. Dalej jużbyło z górki. Krzyż z 1843 r © makalu8
Widoczność początkowo nie była rewelacyjna .
Krzeszów we mgle © makalu8
Krzeszów- Betlejem domek na wodzie © makalu8
Klasztor w Krzeszowie © makalu8
Krzeszów krzyż pokutny © makalu8
Diabelska maczuga © makalu8
Rezerwat Głazy krasnoludków koło Krzeszówka © makalu8
Chełmsko-domy tkaczy © makalu8
Chełmsko rynek © makalu8
W Lubawce przerwa na obiad przeczekanie jedynej w tym dniu ulewy. Ratusz w Lubawce © makalu8
Na koniec jeszcze jeden podjazd, do Raszowa. Mauzoleum rodziny Schaffgotsch w Raszowie © makalu8
DST
58.20 km
Teren
12.80 km
Czas
03:26
VAVG
16.95 km/h
Sprzęt GIANT
Aktywność Jazda na rowerze
W pierwszym dniu jako rekonesans wybraliśmy znakowany na zielono "Szlak dolomitowy". Przejechany prawie tak jak w przewodniku. Ominęliśmy zalew Bukówka i zgubiliśmy szlak przed Kamienną.
Pokaż trasę GPSRuiny kościoła ewangelickiego w Miszkowicach © makalu8
Miszkowice - mostek © makalu8
Krowy mają pierwszeństwo :-) © makalu8
Bar MiniMax, niezłe jedzenie © makalu8
W Kamiennej Górze © makalu8
Rynek w Kamiennej Górze 1 © makalu8
Rynek w Kamiennej Górze 2 © makalu8
Relaks po pierwszym dniu © makalu8
DST
48.30 km
Teren
17.20 km
Czas
03:18
VAVG
14.64 km/h
Sprzęt GIANT
Aktywność Jazda na rowerze
DST
4.30 km
Czas
00:15
VAVG
17.20 km/h
Sprzęt GIANT
Aktywność Jazda na rowerze
Nadarzyła się okazja, żeby dojechać na lody do Zakopanego, bo z Bytomia to tylko samochodem :) Przystanek nad jeziorem Orawskim z widokiem na Babią Górę. Slanicki Ostrov i Babia Góra © makalu8
Pamiątkowy kamień przy Oravskej Priehradie © makalu8
Widok z zapory. Oravska Priehrada © makalu8
oraz na zaporę i elektrownię. Elektrownia na Oravskej priehradie © makalu8
W końcu ukazały się Tatry, ale widoczność była marna, więc zdjęcia też takie sobie :( Pierwszy widok na Tatry © makalu8
Tatry po raz kolejny © makalu8
Z Chochołowa wybrałem najprostszą drogę do Kościeliska, a nie jak pierwotnie planowałem przez Dzianisz, ale i tak myślałem, że nigdy się ten podjazd nie skończy. Od Kościeliska to już jest z górki. Krzeptówki - prawie koniec jazdy. © makalu8
W Zakopanem uzupełnienie płynów i kalorii. Półtoragodzinny odpoczynek i trzeba wracać, bo powiedziałem, że o 18.00 będę na obiedzie. Gabi - Zaprzyjaźniona cukiernia © makalu8
Dla urozmaicenia wybrałem "drogę pod reglami". początkowo bardzo dużo ludzi, ale od wejścia do Strążyskiej już luźno. Droga pod reglami © makalu8
A potem bardzo długi zjazd do Chochołowa i powrót tą sama drogą. Witów Ski - mało śniegu © makalu8
Chochołów © makalu8
Trstena © makalu8
Ostatnie spojrzenie na Babią Górę. Babia Góra © makalu8
Nad jeziorem uświadomiłem sobie, że czeka mnie teraz długi podjazd na przełęcz Glinka. Zrobiło się upalnie. Słowacy zaczęli wracać z pracy więc wzmógł się ruch na drodze i nie było już tak przyjemnie jak rano. Na obiad zdążyłem pół godziny przed czasem :) Pokaż trasę GPS
DST
179.00 km
Teren
8.00 km
Czas
08:38
VAVG
20.73 km/h
Sprzęt GIANT
Aktywność Jazda na rowerze
Rekonesans po przyjeździe do Ujsoł. Przełęcz Glinka, Rajcza, Nickulina i przez Kręcichłosty do Ujsoł( czarny szlak bardzo zarośnięty)
DST
42.40 km
Teren
7.00 km
Czas
02:18
VAVG
18.43 km/h
Sprzęt GIANT
Aktywność Jazda na rowerze