Wpisy archiwalne w kategorii

wokół domu

Dystans całkowity:67288.51 km (w terenie 18472.80 km; 27.45%)
Czas w ruchu:3265:07
Średnia prędkość:20.61 km/h
Maks. tętno maksymalne:175 (104 %)
Maks. tętno średnie:153 (90 %)
Liczba aktywności:1089
Średnio na aktywność:61.79 km i 2h 59m
Więcej statystyk

Lasy wokół Bibieli

Wtorek, 24 maja 2011 · Komentarze(0)
Kategoria >50 km, wokół domu
Szarlej, Świerklaniec, Chechło, Żyglin, zatopiona kopalnia Pasieki, zalew Zielona.

Pierwszy przystanek - stawy koło Żyglina

Stawy rybne koło Miasteczka Śląskiego © makalu8


Drugi przystanek - zatopiona kopalnia Pasieki

Kopalnia żelaza Pasieki © makalu8


Ruiny zatopionej kopalni Pasieki © makalu8

Zatopiona kopalnia Pasieki © makalu8


Trzeci przystanek - Zielona
Pierwsze wrażenie trochę szokujące. Obraz po powodzi 2010.

Rok po powodzi - Zielona © makalu8


Na szczęście na przeciwko o wiele przyjemniejsze obrazki.

Sielski widoczek-Zielona © makalu8


Zaskroniec w kąpieli © makalu8


W drodze powrotnej starałem się jechać dokładnie na południe. Udało się, chociaż miejscami droga była mało widoczna..

Droga na południe © makalu8


Ale większość dróg była szeroka.

Będzie duzo ołówków :-) © makalu8


Stuletnia Droga, a wygląda jak nowa :-) © makalu8


Tak jakoś wyszło, że wracałem prawie tą samą drogą.

Pogoria z wjazdem na "Dorotkę"

Piątek, 20 maja 2011 · Komentarze(0)
Kategoria >50 km, wokół domu
Miała być tylko "Dorotka", ale jak zobaczyłem z góry kominy Łagiszy to pojechałem dalej. Zjazd z Dorotki "krętą ścieżką poprzez las" - super, tylko rower trochę się nie mieścił w zakrętach :-)
W drodze powrotnej, dla urozmaicenia sprawdziłem nowe ścieżki między Przełajką i Brzezinami.

Koszęcin - dużo lasu :-)

Środa, 18 maja 2011 · Komentarze(0)
Kategoria >50 km, wokół domu

Przeczyce

Poniedziałek, 16 maja 2011 · Komentarze(0)
Kategoria wokół domu, >50 km
Miałem pojechać najwyżej na Rogoźnik, ale mnie poniosło :)


Najpierw, najkrótszą drogą do Piekar. Zatrzymuję się na chwilę przy budowie stanowiska roślinności kserotermicznej (czy tak jakoś).
Kamieniołom zmienia oblicze © makalu8


Potem krótkie odwiedziny u kolegi w Kozłowej Górze i kontrola na budowie A-1 :)
A1 w Dobieszowicach © makalu8


Piaszczystą drogą (chyba rozjeżdżoną przez quady), wzdłuż zalewu w Rogoźniku i dalej przez las ścieżką która mnie od dawna kusiła, ale nie było okazji żeby sprawdzić gdzie się kończy. Niestety akurat trafiłem na sprzątanie lasui na drodze leżało kilkanaście takich przeszkód.
Droga z przeszkodami © makalu8

Nieznanymi mi drogami docieram nad zalew w Przeczycach.
Zapora w Przeczycach © makalu8

Obok gospodarstwa rybackiego.
Tylne wejscie do hodowli pstrągów © makalu8


Czarna Przemsza © makalu8


Trzeba zacząć kierować się w stronę domu. Początkowo zielonym szlakiem.
Kładka na Przemszy w Przeczycach © makalu8


Jakieś budowle na Ostrej Górze. Pozostałość po stacji radarowej?
Na Ostrej Górze © makalu8

Wapienne skałki i panorama w stronę Łagiszy.
Skałki na Ostrej Górze © makalu8


Dalej przez lotnisko do bardziej znanych dróg. Akurat lądował jakiś "WIZZAIR", ale aparat był w plecaku :(
Lotnisko w Pyrzowicach © makalu8


Na samym końcu jeszcze fotka pożaru, chyba gdzieś na Bobrku.

Pożar © makalu8

Pławniowice

Niedziela, 1 maja 2011 · Komentarze(3)
1 majowy wyjazd "planowałem" ;) od jakiegoś czasu. Początkowo miały to być Rudy Raciborskie. Niestety poranek nie nastrajał do wyjazdu, chłodno i pochmurno. Wyjechałem po 11 z myślą, że zaraz zmoknę i wrócę.
Obrałem kierunek na zachód. Pogoda zaczęła się poprawiać, więc narodził się pomysł na pałac w Pławniowicach. Początkowo znanymi ścieżkami do śluzy w Łabędach, przez Mikulczyce (gdzie w końcu wjechałem na "punkt widokowy" na hałdzie).
Kopalnia Mikulczyce © makalu8

Most w Mikulczycach © makalu8


Potem do Czekanowa. Miałem nadzieję na obejrzenie pałacu w dobrym stanie. Pałac niestety wygląda marnie, został zamieniony na mieszkania i z jego świetności zostały tylko drzwi wejściowe i tarcze herbowe nad wejściem. Nawet nie zrobiłem zdjęcia, bo nie chciałem być posądzony o wścibstwo. Dalej miało być prosto nad zalew Czechowice, ale ze względu na budowę autostrady, pojechałem asfaltem przez Szałszę.
Kapliczka w Łabędach © makalu8

Z Łabęd planowałem dojechać do Pławniowic czerwonym szlakiem, ale oznaczenia w terenie są marne. Trochę pobłądziłem i zajęło mi to więcej czasu niż myślałem.
W Pławniowicach zwiedziłem park, obejrzałem budynek poczty, spichlerz i stodoły.
Pławniowice © makalu8

Wozownia w Pławniowicach © makalu8

Wozownia w Pławniowicach © makalu8


Spichlerz w Pławniowicach © makalu8


Droga powrotna dla odmiany czarnym szlakiem przez Pyskowice, częściowo pokrywa się z zieloną trasą rowerową, ale oznaczenia marne (a może ja jestem taki nieuważny). Wyjeżdżam na drogę nr 40, czego nie planowałem. Na szczęście ruch niewielki.
Stacja Pyskowice © makalu8


Od Pyskowic drogi znowu znajome.
Moja uwagę zwraca jedynie, mały budyneczek zarośnięty drzewami. Robię zdjęcie.
Po powrocie znajduje informację, że to żydowski dom pogrzebowy.
Żydowski dom pogrzebowy w Pyskowicach © makalu8

Jeszcze tylko przystanek nad stawem przy os. Młodego Górnika i do domu.

Staw przy Os. Młodego Górnika w Zabrzu © makalu8


Wyremontowany mostek wąskotorówki :) © makalu8


Ciekawe, czy było uroczyste otwarcie :)

Chechło

Niedziela, 17 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria >50 km, wokół domu
Księża Góra, Os. Wieczorka (Olimpia), Świerklaniec, Chechło, Tarnowskie Góry, Segiet, Dabrowa Miejska.