Siewierz, Pogoria IV -

Scieżką rowerową Świerklańca.

W Ossach oglądam pamiątkę po górnictwie rud Zn-Pb na Śląsku. ZGH Waryński to dawna kop. Nowa Helena w Szarleju.

Potem oglądam bunkier w Tąpkowicach i "mały biały domek".

W Zendku czas na popas przed sklepem w zabytkowym otoczeniu.
url=http://photo.bikestats.eu/zdjecie,131012,dom-w-zendku.html]
[/url]Dalej przez las. Najpiękniejszy odcinek wycieczki.

Uzupełnienie diety w witaminy.

Cel podróży osiągnięty. Taniec radości.

Zamek zdobyty.

Powrót, nieoczekiwanie przez Pogorię. Zauważyłem znak ścieżki rowerowej "Pogoria IV 5,5 km", ponieważ jeszcze tam nie byłem, postanowiłem przy okazji obejrzeć.

Dalej cały czas asfalt i niestety rozpoczęło się "jesienne palenie śmieci".
Potem ruchliwa droga przez Wojkowice, wałem Brynicy do Brzozowic gdzie postanawiam ominąć Szarlej starą drogą. Niestety droga okazuje się nieprzejezdna, ktoś ogrodził teren wokół szybu Granicznego.
Na Szczęście, ktoś ten płot przewrócił. Ale i tak rower trzeba było znieść z nasypu i dalej przez tory wrócić na drogę. Dalej już bez przeszkód obok wspomnianej wcześniej kop. Helena, obwodnicą i przez rozkopany plac Kościuszki




